Mam kilka miesięcy i chcę Cię o coś prosić
Mówią na mnie „Vini”, a gdy dorosnę będę Vincentem. Jestem sobie na tym świecie od ośmiu miesięcy a moja codzienność to wizyty u lekarzy i rehabilitacje. Gdy byłem w brzuszku u mamy, dopadł mnie paskudny wirus. Mimo wszystko na co dzień dużo się śmieję, no ale morze roboty przede mną. Może zechcesz ją wspomóc przekazując mi w tym roku swoje 1,5% podatku dochodowego?

Ten szkodnik, który tyle nawywijał, to wirus CMV. Pojawił się znowu u mojej mamy, gdy jeszcze mieliśmy wspólny adres zameldowania. Sprawił, że rozwinęła się u mnie polimikrogyria. To trudne słowo oznacza, że w moim mózgu zrobiło się dużo za dużo małych zakrętów. I to one mogą nawywijać. Jak się odpowiednio nimi nie zajmę, mogę mieć opóźnienia w rozwoju, niepełnosprawność intelektualną, problemy z chodzeniem i mówieniem. Więc codziennie mam mnóstwo zajęć i spotkań z mądrymi doktorami, by tak się nie stało. Tylko tego wszystkiego jest naprawdę sporo i przydałoby mi się małe wsparcie:

O mamie już wspominałem. To jeszcze słowo o tacie. Nazywa się Michał Nowakowski. Sympatyczny gość. Pewnie większość z Was go kojarzy, bo na co dzień koordynuje badania kliniczne w DaVita. Dużo ze sobą gaworzymy i się śmiejemy. Chciałbym, byśmy się śmiali jeszcze bardziej😊


Całuję, Vini:*!
Więcej informacji: Michał Nowakowski, Koordynator Badań Klinicznych w DaVita
#DaVitaWay
#doskonałość usług #spójność słów i czynów #zespołowość #nieustanny rozwój #odpowiedzialność #satysfakcja #radość
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.