Pożegnaliśmy Jacka
W niedzielę 6 lipca 2025 odszedł od nas Jacek Matecki, Regionalny Specjalista ds. Klinicznych. Jacek przez pięć lat pracował z wieloma zespołami stacji dializ. Był ciepłym i radosnym człowiekiem, dobrym kolegą i wspaniałym pielęgniarzem. Oto kącik jego pamięci. Jeśli chcesz zostawić kilka słów dla Jacka, napisz tu: pl_marcomm@davita.com.
UWAGA! Uroczystości pogrzebowe Jacka odbędą się w czwartek 10 lipca od godzinie 13:00 w kościele w Wysocku Wielkim (koło Ostrowa Wielkopolskiego).
[AKTUALIZACJA, 11.10] Wczoraj pożegnaliśmy Jacka, ale i Jacek pożegnał nas. Gabriela Magrian-Greener pożegnała Jacka tymi słowy. Na koniec uroczystości można było usłyszeć tę jego ulubioną piosenkę i nagranie samego Jacka, który rzucił nam: “Koleżanki i Koledzy: cześć, do zobaczenia! Pozdrawiam!”
Koledzy z Zespołu Klinicznego
Trudno jest zawrzeć w kilku słowach pięć długich lat wspólnej pracy, przejechanych kilometrów, odwiedzin w stacjach dializ, wykonanych audytów i niekończących się dyskusji. Jacek… poukładany, obowiązkowy, bardzo pracowity. Z zapałem angażował się we wszystkie projekty, skrupulatnie nadzorując uzupełnianie danych przez pozostałych członków zespołu.
Jacku, cieszyłeś się z nadchodzącego urlopu, obiecałeś wrócić za dwa tygodnie, teraz okazuje się, że los wybrał dla Ciebie inną przyszłość. Widocznie gdzieś tam bardziej potrzebny jest Twój profesjonalizm, pracowitość i zaangażowanie. Dla nas na zawsze pozostaniesz „naszym Jackiem” – pełnym ciepła i ludzkiej życzliwości, oddanym kolegą, w każdym momencie chętnym do niesienia bezinteresownej pomocy. Dziękujemy za wszystko!

Koledzy ze stacji dializ w Brzegu
“Z głębokim smutkiem i niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego dobrego kolegi, Jacka. Jesteśmy wdzięczne za pomoc, którą nam okazałeś i jednocześnie jest nam strasznie przykro, że ten jeden raz, kiedy Ty potrzebowałeś pomocy, nie mogłyśmy Ci jej udzielić. Nigdy o Tobie nie zapomnimy, a Ty patrz na nas z góry i trzymaj kciuki – tak jak do tej pory.”

Edyta Kaczmarek dla Jacka
“Z głębokim żalem przyjęłam wiadomość o śmierci Jacka. Znaliśmy się od wielu lat i miałam przyjemność współpracować z nim przez kilka ostatnich. Jego zaangażowanie, życzliwość i profesjonalizm pozostaną na zawsze w mojej pamięci. Będzie go brakowało, ale jego dobre serce i ciepłe wspomnienia pozostaną na zawsze. Jacku, Twoje życie było pięknym świadectwem tego, jak można żyć z pasją i sercem. Rodzinie i bliskim składam najserdeczniejsze kondolencje.”
Koledzy ze stacji dializ w Kołobrzegu (Jedności & Łopuskiego)
„Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych” – ks. Jan Twardowski. Z ogromnym smutkiem żegnamy naszego kolegę i przyjaciela Jacka Mateckiego. Trudno znaleźć słowa, które wyraziłyby, co czujemy z powodu jego nagłej i przedwczesnej śmierci. Był człowiekiem życzliwym, serdecznym, zarażał pozytywną energią, zawsze uśmiechnięty, chętny do pomocy. W tym trudnym czasie łączymy się również myślami z rodziną i najbliższymi. Jacku, zawsze pozostaniesz w naszej pamięci i naszych sercach.”
Koledzy ze stacji dializ w Lublińcu
“Zawsze pozostaniesz w naszej pamięci taki uśmiechnięty, jak na tym zdjęciu.”

Asia Gajewska dla Jacka
Chłop jak dąb z uśmiechem chłopca! To pierwsze, co myślę o Jacku. Drugie – historia jego przyjaźni z Andrzejem Stelmaszykiem, którą – co chwilę chichocząc – opowiadali podczas jednego ze spotkań, a która – delikatnie rzecz ujmując – nie rozpoczęła się od fajerwerków miłości, choć fajerwerki tam były…😊
Dzisiaj tak bardzo nie chce się wierzyć, że radosnego (u)śmiechu Jacka już się nie zobaczy/usłyszy. Wspierające myśli krążą wokół jego bliskich i Andrzeja.
Koledzy ze stacji dializ Warszawa Mangalia
Z ogromnym smutkiem oraz poczuciem wielkiej straty przyjęliśmy wiadomość o śmierci Jacka. Pozostanie w naszej pamięci jako osoba pełna pasji, ze wspaniałym poczuciem humoru, a przede wszystkim przepełniona dobrem i życzliwością dla innych. Słowa nie są w stanie wyrazić naszego smutku. Jacku, dziękujemy Ci za to, że byłeś z nami i dla nas. Będzie nam bardzo brakowało Twojej obecności wśród nas. Rodzinie i bliskim składamy głębokie wyrazy współczucia. “Jak trudno żegnać kogoś, kto jeszcze mógł być z nami…”

Koledzy ze stacji dializ w Kutnie
„Gdyby śmierci nie było, nikt z nas by już nie żył. Przemijamy jak wszystko, by w ten sposób przetrwać” – ks. Jan Twardowski. Z poczuciem niedowierzania i głębokiego smutku przyjęliśmy wiadomość o nagłej śmierci Jacka. Poznaliśmy się w szczególnie trudnym dla nas wszystkim czasie, pandemii Covid- 19. Jacek był wtedy naszym opiekunem klinicznym, wspierającym nas praktycznie i merytorycznie, zawsze chętnym do pomocy, dzielącym się swoją wiedzą i doświadczeniem. Zawsze perfekcyjnie przygotowany, sumienny, oddany swojej pracy. Jednocześnie tolerancyjny, życzliwy, pełen spontanicznej radości życia… Pozostanie w naszych sercach, pamięci, wspomnieniach… Spoczywaj w pokoju, Jacku! Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.”
Iza Kubik i Magda Wróblewska dla Jacka
“Tak nam przykro… Jacek był jedną z najcieplejszych osób, jakie poznałyśmy, wywoływał uśmiech na twarzy, gdy tylko wchodził do pomieszczenia. Rzadko można spotkać kogoś takiego. To niesprawiedliwe, że taki dobry człowiek odszedł od nas tak szybko. Wyrazy współczucia dla całej rodziny.”

Jagoda Sokół (dawniej Dorosz) dla Jacka
“Mam nadzieję, że płyniesz teraz swoim kajakiem gdzieś wysoko – spokojnie wiosłujesz, otulony ciszą i pięknem górskich widoków. Wierzę, że tam, gdzie jesteś, nie ma strachu, bólu ani cierpienia.
Będzie nam Ciebie bardzo brakowało tu, na ziemi. Do zobaczenia, Jacku!”

Jeśli chcesz zostawić kilka słów dla Jacka, napisz tu: pl_marcomm@davita.com lub zostaw komentarz poniżej.
#DaVitaWay
#doskonałość usług #spójność słów i czynów #zespołowość #nieustanny rozwój #odpowiedzialność #satysfakcja #radość
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Stacja Dializ Warszawa Kasprzaka
Choć tak mało się znaliśmy, ale wystarczyła ta chwila ,żeby zobaczyć jak byłeś pozytywnym, dobrym i zawsze uśmiechniętym człowiekiem.
“Z ogromnym bólem żegnamy Cię”
Składamy kondolencje Rodzinie i najbliższym.
,, Nie umiera ten kto trwa w pamięci żywych”
Żegnaj Jacku …
Jacku, dziękujemy za życzliwość, uśmiech, wsparcie i pomoc, która niestety- nie dotarła do Ciebie na czas.
Możesz być pewien, że zostawiłeś po sobie piękne wspomnienia i ogromną pustkę.
Byłeś w Turku w środę- tak dobrze nam się wtedy rozmawiało. Potrafiłeś mnie zawsze zmotywować dowartościować.
Szkoda, że już nie przyjedziesz….
Ale do zobaczenia- w lepszym świecie.
Łączymy się w bólu z rodziną.
Stacja Dializ w Radomsku
Z głębokim niedowierzaniem przyjęliśmy tę smutną wiadomość o śmierci Jacka.
To był cudowny człowiek o wielkim sercu
Jak realnego znaczenia nabierają słowa ks. Jana Twardowskiego ,, śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą….. ” Za szybko
Będzie nam Cię Jacku bardzo brakować, nigdy nie zapomnimy Twojego rozbrajającego uśmiechu
Twoje,, ukochane” Radomsko
To Twoje słowa
Jacek, wielkiego serca i szczerego uśmiechu.
Tak trudno uwierzyć, że nie jesteś już z nami, ale zawsze pozostaniesz w naszej pamięci.
Stacja Dializ Oleśnicy
,,Wszyscy umieramy, ale nie wszyscy żyjemy tak, by zostawić po sobie ślad.”
Odejście Jacka to nie tylko strata dla zespołu, ale także dla wszystkich, którzy korzystali z jego wiedzy i doświadczenia. Będziemy go wspominać jako osobę profesjonalną i pełną zaangażowania.